Kiedy myślimy o zorzy polarnej (Aurora Borealis), przed oczami mamy ośnieżone fiordy Norwegii lub mroźną Laponię. A jednak! W ostatnich latach ten kosmiczny spektakl coraz częściej odwiedza polskie niebo. To nie tylko gratka dla fotografów, ale też potężne przeżycie duchowe. Dla pasjonatów astrologii zorza to coś więcej niż fizyka – to moment, w którym zasłona …








